Amnesty International

amnesty
Zapraszamy do wzięcia udziału w tegorocznej edycji Maratonu Pisania Listów Amnesty International. Każdy zakładnik do piątku (12.12) będzie mógł wrzucać listy do żółtej skrzynki znajdującej się w pobliżu portierni. Dodatkowo klasy zainteresowane pisaniem listów na godzinie wychowawczej proszone są o kontakt z Dorotą Kolarską (2J), od której uzyskają stosowne materiały.

Maraton Pisania Listów to akcja, podczas której na całym świecie pisane są ręcznie listy w obronie kilkunastu konkretnych osób lub grup osób, których prawa zostały złamane. Co roku dzięki Maratonowi udaje się realnie wpłynąć na poprawę sytuacji kilku bądź kilkunastu osób, a listy solidarności okazują się często ostatnią nadzieją dla prześladowanych i więzionych.

Szczegóły

Szlachetna Paczka

szlachetna_paczka_1
Jak co roku, nasza szkoła bierze udział w akcji „Szlachetna Paczka”. Oto opis rodziny, której pomagamy w tym roku:

Pani Zosia (33l.) i pan Krzysztof (38l.) wychowują trójkę uroczych dzieci, Wojtka (9l.), Jasia (7l.) oraz Gabrysię (6l.). Na co dzień pan Krzysztof pracuje jako fliziarz, a pani Zofia opiekuje się dziećmi i zajmuje domem. Dwa lata temu rodzina wyprowadziła się z mieszkania socjalnego i wynajęła w pełni umeblowane mieszkanie. Niestety już pół roku później zostali z niego eksmitowani. Właściciel nagle znalazł nowych lokatorów. W takiej sytuacji rodzina nie miała wyjścia i została zmuszona, by wynająć jakiekolwiek mieszkanie. To, w którym obecnie mieszkają jest całkowicie pozbawione mebli i sprzętów AGD. Na przychody rodziny składają się pensja pana Krzysztofa, która jest rozliczana w systemie akordowym (np. w poprzednim miesiącu wynagrodzenie było kilkaset złotych niższe niż zazwyczaj) oraz zasiłek rodzinny. Po odliczeniu kosztów utrzymania, na życie pozostaje jedynie 137 zł na osobę. Dla młodego małżeństwa nagła wyprowadzka do mieszkania bez wyposażenia to prawdziwa trudność. Mimo to rodzina nie poddaje się i próbuje zdobyć brakujące rzeczy, np. wypatrując okazji. Ponadto pani Zofia chce podjąć pracę, jak tylko Gabrysia pójdzie do szkoły. Najważniejszą potrzebą rodziny jest składany (zajmuje mniej miejsca w ciągu dnia) materac piankowy dla Gabrysi, która ciągle śpi na jednej kanapie z rodzicami, gdyż nie ma własnego łóżka. Pani Zofia bardzo prosi też o małe biurko dla Jasia i Wojtka, bo teraz nie mają gdzie odrabiać lekcji. Pani Zofia wspomina także, że jej dzieci wyrosły z zimowych kurtek, a ona nie ma za co ich kupić.

[Edited: Adam Pardyl 2014-11-25]